Teksty o wszystkim (Reklama: ,)

Wszyscy już poszli powiedział Damen. Dojesz to, Maris? Och, wybacz, ale nie odparła. Niestety, byłam zajęta czymś innym i pozwoliłam, żeby jedzenie zupełnie mi wystygło. Uśmiechnęła się i pomogła Damenowi zebrać talerze. Zostawiwszy mu sprzątanie świetlicy, ruszyła wilgotnym, kamiennym korytarzem, żeby odszukać pokój Vala. Tylko raz skręciła źle, lecz szybko znalazła właściwą drogę. W miarę jak szła, narastał jej gniew; zamierzała przeprowadzić z Valem stanowczą rozmowę, lecz na jej niecierpliwe pukanie do drzwi odpowiedziała S'Rella. Co ty tutaj robisz? zapytała zdumiona Maris. S'Rella zawahała się. Sprawiała wrażenie onieśmielonej, niepewnej. Z głębi pokoju dobiegł głos Vala. Ona nie musi się tłumaczyć oświadczył. Oczywiście, że nie odparła Maris, całkowicie zbita z tropu. Uświadomiła sobie, że nawet nie miała prawa zadać tego pytania. Dotknęła ramienia S'Relli. Przepraszam. Czy mogę wejść? Chcę porozmawiać z Valem. Wpuść ją odezwał się Val. S'Rella bojaźliwie uśmiechnęła się do Maris i otworzyła drzwi.

(Reklama: )

restauracje kraków ,prawnik Warszawa inne ,

Darmowe pozycjonowanie w LINKME. Zarejestruj się za darmo i wypozycjonuj swoją stronę! Darmowe Pozycjonowanie

,,